wtorek, 25 czerwca 2013

MINISERNICZKI Z AGRESTEM NA KORZENNYM SPODZIE

Dziś przepis rozgrzewający, bo i pogoda iście listopadowa. Przygotowanie miniserniczków zajmuje mniej niż 10 minut, a do przyrządzenia masy serowej nie użyłam miksera. Młody, bardzo kwaśny agrest rewelacyjnie współgra z  mocno korzennym spodem. Serniczki polałam czekoladą z orzechami arachidowymi, przyjemnie chrupały.



Składniki (na 12-14 sztuk):
  • 120 g ciastek owsianych (użyłam Złotokłosych)
  • 1,5 łyżeczki imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 0,5 kg sera
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 jaja
  • 1łyżka kremówki
  • 1 czubata łyżka mąki pszennej
  • ziarna z połowy laski wanilii (można zastąpić cukrem lub ekstraktem waniliowym)
  • 200 g agrestu
  • 50 g ulubionej czekolady
Wykonanie:
  1. Ciasteczka rozgnieść (zrobiłam to palcami), wymieszać z cynamonem i imbirem. Całość wysypać na dno papilotek.
  2. Ser wymieszać z jajkami, cukrem, kremówką, ziarenkami wanilii i mąką. Masę serową nałożyć do papilotek, na wierzch każdego serniczka wyłożyć po 4-5 kulek agrestu. 
  3. Miniserniczki piec w 180 stopniach ok. 40 min., wystudzić i schłodzić w lodówce min. 1 h. Przed podaniem polać ulubiona czekoladą roztopiona w kąpieli wodnej. 
Smacznego!


2 komentarze:

  1. agrest, czekolada, ser, piernik - iście nowatorskie połączenie!

    OdpowiedzUsuń
  2. cudowne zdjęcia.
    ach, ale pyszności.

    OdpowiedzUsuń