Przyklejenie oczu, powiek i nosów sówek będzie prostsze, jeśli przed sklejaniem damy czekoladzie lekko zgęstnieć. Miłej zabawy!
Składniki:
- 10 ulubionych babeczek (u mnie były to muffiny czekoladowe)
- 20 ciastek oreo
- 2 paczki Skittles do źrenic i nosów
- 100 g ciemnej czekolady
- Muffinom obciąć wierzchy, jeśli są bardzo wypukłe. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej, odstawić do lekkiego zgęstnienia.
- Oreo oddzielić od siebie. Połowy z kremem zostawić na oczy, a te bez nadzienia przekroić ostrym nożem w połowie na powieki.
- Każdą babeczką posmarować czekoladą, przykleić oczy, powieki, z cukierków zrobić źrenice i nosy. Odstawić do całkowitego stężenia czekolady.
(źródło pomysłu - Pinterest)
BABECZKI MARCHEWKOWE Z MIELONYMI MIGDAŁAMI I POMARAŃCZOWĄ POLEWĄ
By Joanna Genderka - 09:13
Po ciastach i torcie
marchewkowym w końcu przyszła pora na babeczki.
Wypiek ten utwierdził
mnie jedynie w przekonaniu, że słodkości pieczone z dodatekiem warzyw to zawsze
dobry wybór.
Scenariusz
najczęściej jest taki sam, na początku wszyscy się dziwią: „Jak to, marchewka w
babeczkach?” czy „Cukinia w cieście czekoladowym, to nie możliwe!”. Po serii
niedowierzań przychodzi fala zachwytu nad zaskakującymi właściwościami warzyw.
Bardzo mokre,
pachnące korzennymi przyprawami babeczki wieńczy jasna, pomarańczowa polewa.
Jeśli nie znajdziecie kandyzowanych wiśni, użyjcie orzechów lub w ogóle pomińcie
ten składnik.
Możecie zrezygnować z
wersji de luxe i zamienić mielone migdały mąką pszenną, a cukier trzcinowy
cukrem białym, ale należy pamiętać, że smak babeczek będzie wtedy odrobinę
uboższy.
- 3/4 szklanki oleju
- 3 jaja
- 1 i 1/2 szklanki (200 g) mielonych migdałów
- 2 szklanki marchwi startej na duzych oczkach
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka gałki muszkatołowej (świezo startej)
- 1 łyżeczka cynamonu
- szczypta soli
- 1 szklanka cukru trzcinowego
- 1 łyżka cukru waniliowego
- garść rodzynek (opcjonalnie)
- łyżka kandyzowanej skórki pomarańczowej (opcjonalnie)
- 500 g sera typu quark*
- 100 g miekkiego masła
- 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
- skórka starta z jednej pomarańczy
- kandyzowane wiśnie do ozdoby
- Jaja rozbełtać widelcem z olejem, dodać marchew. W innej misce wymieszać pozostałe składniki.
- Masę jajeczną wlać do suchych składników i całość wymieszać łyżką. Masę wyłożyć do papilotek i piec 20 minut w 180 stopniach.
- Podczas pieczenia przygotować polewę. Masło miksować, aż stanie się jasne i puszyste. Dodawać na przemian, łyżka po łyżce, ser i cukier puder. Gdy wszystkie składniki się połączą i powstanie jednolita masa, dodać skórkę startą z pomarańczy.
- Ostudzone babeczki przybrać polewą i kandyzowanymi wiśniami.
*można zastąpić mascarpone, wtedy dodatek masła będzie zbędny
Babeczki są wspaniałe. Uroczo pomarańczowe dzięki dyni, rozgrzewające za sprawą korzennego aromatu, przykryte niebiańsko delikatnym kremem z białej czekolady.
Składniki (na 20 babeczek):
na babeczki:
- 2 szklanki pure z dyni*
- 1 szklanka oleju
- 4 jaja, roztrzepane
- 1, 25 szklanki cukru (najlepiej brązowego)
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka imbiru
- 1/2 gałki muszkatołowej, świeżo startej
- szczypta soli
- 100 g orzechów włoskich (opcjonalnie)
- 400 ml kremówki
- 200 g białej czekolady
- skórka otarta z 1 cytryny
- W większej misce umieścić mąkę, proszek do pieczenia, sól, cukier, przyprawy i orzechy (jeśli ich używamy), w mniejszej misce pure z dyni, olej, jaja.
- Zawartość mniejszej miski wlać do większej, cały czas mieszając łyżką, rózgą lub mikserem (wybrałam to pierwsze).
- Ciasto przelać do foremek i piec w 180 stopniach przez 20-30 min. (do tzw. 'suchego patyczka').
- Teraz czas na krem. Kremówkę podgrzać porządnie w rondelku, nie doprowadzając do wrzenia. Czekoladę połamać na kawałki i wrzucić do miski. Do czekolady wlewać gorącą kremówkę, mieszając do czasu, aż cała czekolada się rozpuści. Miksturę przykryć folią i mocno schłodzić w lodówce (najlepiej całą noc).
- Czekoladową kremówkę ubić na sztywno, dodać skórkę cytrynową, wymieszać i ozdobić wystudzone babeczki.
- Nieobraną dynię pokroić na duże kawałki, wydrążyć pestki i piec w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 1 h. Miękki miąższ wybrać łyżką i zmiksować blenderem.
- Dynię obrać, pokroić w kostkę i umieścić w garnuszku na małym ogniu. Jeśli dynia będzie się przypalać, dolać wody, całość gotować do czasu, aż dynia zmięknie. Na koniec wszystko zmiksować blenderem.
ODTŁUSZCZONE CZEKOLADOWO-BANANOWE BABECZKI Z CHIPSAMI BANANOWYMI I SOLĄ MORSKĄ
By Joanna Genderka - 11:08
Jedząc tę rozpustną babeczkkę na pewno nikt nie zorientuje się, że to wersja odtłuszczona. Są bardzo mokre (to zasługa bananów), intensywnie czekoladowe, a dodatek chrupiącej soli morskiej tworzy z pozostałymi składnikami niepowtarzalną kompozycję smakową. Następnym razem nie tylko poleję je czekoladą, ale również dodam ją do ciasta.
MUFFINY Z BORÓWKAMI,PŁATKAMI OWSIANYMI I OBŁĘDNIE CZEKOLADOWYM KREMEM
By Joanna Genderka - 11:06
Oto muffiny, które przygotowałam na warsztatach "Ręcznie Robione" podczas mojej rezydencji artystycznej w ramach Malta Festvial. Wypiek ten spotkał się z tak entuzjastycznym przyjęciem festiwalowiczów i organizatorów, że, ku memu zadowoleniu, następnego dnia został dodany do festiwalowego menu!
Naturalna słodycz owoców skrytych w muffinach fantastycznie współgra z aksamitnym, obłędnie czekoladowym kremem. Babeczki można ozdobić czym dusza zapragnie dając ujście pokładom artyzmu, które przecież drzemią w każdym z nas.
Więcej zdjęć z festiwalu i warsztatów już niebawem na frykasowym profilu facebookowym.
Składniki:
na muffiny:
Naturalna słodycz owoców skrytych w muffinach fantastycznie współgra z aksamitnym, obłędnie czekoladowym kremem. Babeczki można ozdobić czym dusza zapragnie dając ujście pokładom artyzmu, które przecież drzemią w każdym z nas.
Więcej zdjęć z festiwalu i warsztatów już niebawem na frykasowym profilu facebookowym.
Składniki:
na muffiny:
- 1,5 szklanki mąki pszennej
- 0,5 szklanki otrębów owsianych
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 3/4 szklanki płatków migdałowych
- 3/4 szklanki cukru
- 1 łyżka cukru waniliowego
- 250 g borówek/malin
- 0,5 szklanki oleju
- 1 szklanka jogurtu naturalnego/kefiru/maślanki
- 2 jaja, rozkłócone
- 250 g mascarpone (w temperaturze pokojowej)
- 100 g gorzkiej czekolady
- do dekoracji: dowolne owoce, płatki migdałowe, listki mięty lub melisy, cukier puder
- Suche składniki muffin umieścić w większej misce, mokre w mniejszej. Zawartość mniejszej miski wlać do większej, dodać owoce i całość krótko, niedbale wymieszać.
- Ciasto przelać do papilotek i piec w 180 stopniach przez 20-25 minut, ostudzić.
- Podczas studzenia muffin należy przygotować krem. Czekoladę roztopić w kąpieli wodnej i stopniowo, cały czas mieszając, dodawać do serka mascarpone.
- Gotowym kremem przykryć muffiny i ozdobić je owocami, płatkami migdałowymi i miętą. Całość oprószyć delikatnie cukrem pudrem, najlepiej tuż przed podaniem.
- Smacznego!
Babeczki z aronią, nektarynką, białą czekoladą i kremem z masła orzechowego
By Joanna Genderka - 06:18
Chyba mało kto lubi aronię. Jej cierpi, gorzki smak jest dość wymagający. I choć dobrze sprawdza się w nalewkach i syropach, z wypiekami jest już ciężej. Jednak w połączeniu ze słodką nektarynką i jeszcze słodszą białą czekoladą, aronia staje się zjadliwa, ba, bardzo smaczna! Babeczki przykryłam nieziemskim kremem z masła orzechowego. To przysmak idealny i niebezpieczny, z rodzaju tych, które można jeść bez końca.
Składniki:
Składniki:
- 1/2 szklanki oleju
- 1 jajo
- 1 szklanka maślanki
- 3 nektarynki, pokrojone w kostkę
- 3 łyzki aroni z kompotu lub syropu + trochę do ozdoby
- 2 szklanki mąki pszennej
- szczypta soli
- 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2/3 szklanki cukru
- 100 g białej czekolady, posiekanej na mniejsze kawałki
- 120 g masła orzechowego z kawałkami orzechów
- 80 g masła
- 1/3 szklanki cukru
- 300 g serka kanapkowego naturalnego
- W większej misce umieścić mąkę, cukier, proszek do pieczenia, sól, czekoladę. W mniejszej wymieszać jajo, olej, maślankę i owoce. Zawartość mniejszej miski wlać do większej i krótko wymieszać.
- Ciasto przelać do papilotek i piec 25-30 min. w 180 stopniach, ostudzić.
- Na krem wymieszać masło z masłem orzechowym i cukrem. Powoli, łyżka po łyżce, dodawać serek kanapkowy, cały czas mieszając.
- Gotowym kremem ozdobić ostudzone babeczki i udekorować kulkami aroni.
To chyba ostatni przepis w tym roku na wypiek z rabarbarem. W naszym ogrodzie pysznią się już krwisto czerwone truskawki, a w głowie mnóstwo pomysłów na ich wykorzystanie. Jest to naprawdę godny przepis, by powoli kończyć sezon na rabarbar- banalnie prosty i ekspresowy (jak w przypadku każdych muffin), a cukrowa skorupka to istny cud!
Składniki (12 sztuk):
Składniki (12 sztuk):
- 2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 3/4 szklanki cukru trzcinowego +2 łyżki do posypania (użyłam demerara)
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 szklanka jogurtu greckiego (można użyć zwykłego naturalnego)
- 1 dużej jajo, rozbełtane
- 1/2 szklanki oleju
- 3 łodygi rabarbaru, pokrojone na 1 cm kawałki
- W jednej misce wymieszać suche składniki, w drugiej mokre. Mokre składniki wlać do pierwszej miski- całość wymieszać krótko i niedbale w międzyczasie dodając rabarbar.
- Ciasto umieścić w papilotkach, surowe muffiny posypać 2 łyżkami cukru.
- Piec w 180 stopniach ok. 30 min., przed zjedzeniem poczekać aż ostygną.
MUFFINY Z MĄKI OWSIANEJ z serowym nadzieniem i żurawiną
By Joanna Genderka - 09:31
Mąkę owsianą odkryłam całkiem niedawno, zobaczywszy na sklepowej półce, z wrodzonej ciekawości musiałam ją wypróbować. Mąka ta ma bardzo specyficzny, lekko gorzkawy aromat. Na pewno przypadnie on do gustu amatorom płatków owsianych, mi przypasowała bardzo. Upiekłam z niej właśnie takie muffiny, nadziane prawdziwym wiejskim serem, zrobionym przez moją babcię i suszoną żurawiną, posypane domową granolą. Do szklanki mleka na drugie śniadanie jak znalazł.
Składniki (na 10 sztuk):
na ciasto:
- 1,5 szklanki mąki owsianej
- 0,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej
- 1 jajo, rozkłócone
- 1 szklanka mleka
- 1/3 szklanki oleju
- 1/3 szklanki cukru
- łyżka cukru waniliowego
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g sera białego pełnotłustego
- 1 jajo
- 3 łyżki cukru pudru
- łyżeczka cukru waniliowego
- garść suszonej żurawiny
- garść płatków owsianych
- garść pestek dyni
- garść ulubionej granoli
- Sypkie składniki na ciasto umieścić w większej misce, w mniejszej umieścić składniki mokre. Mokre wlać do suchych i krótko wymieszać.
- Składniki na serowe nadzienie wymieszać dokładnie widelcem. Składniki posypki wymieszać.
- Papilotki lub natłuszczoną blachy do muffinek umieścić ciasto zapełniając 1/3 otworu, na to nałożyć łyżeczkę nadzienia serowego, które należy przykryć ciastem tak, by dokładnie zakryć masę serową i napełnić otwór (lub papilotkę) do 3/4 jego wysokości.
- Surowe babeczki posypać posypką i piec w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez ok. 35 minut.
Babeczki są bardzo mokre, intensywne w smaku, aromat Guinnessa daje im małego pazura. Piekłam je już drugi raz, z tą różnicą, że teraz postanowiłam przykryć je karmelowym kremem, delikatnym, aksamitnym i dość niebezpiecznym- każdy wyjadał go prosto z miski i myślę, że bez mojego pilnowania, zjadłby wszystko... I w sumie teraz mam dylemat, nie wiem, co lepsze, babeczki czy krem, może po prostu ich połączenie?
Składniki (autor sugeruje 18 sztuk, lecz mi wyszło aż 24 babeczek) :
na babeczki:
Składniki (autor sugeruje 18 sztuk, lecz mi wyszło aż 24 babeczek) :
na babeczki:
- 3/4 szklanki kakao
- 2 szklanki cukru (dałam 1,5)
- 2 szklanki mąki
- 1 łyżeczka sody
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1/2 szklanki roztopionego i ostudzonego masła
- 1 łyżka ekstraktu z wanilii (dałam 2 łyżki stołowe cukru waniliowego)
- 1 butelka Guinnessa
- 3 duże jaja
- 3/4 szklanki kwaśnej śmietany
- puszka masy kajmakowej (500 g)
- 500 g mascarpone
- 600 ml kremówki, dobrze schłodzonej
- szczypta soli
- 2 łyżki kakao do posypania
- W mniejszej misce wymieszać razem mąkę, kakao, sodę, proszek do pieczenia, cukier i sól. W większej misce wymieszać roztopione masło z wanilią, miksując wlewać powoli piwo. Wbijać jaja, po jednym, wlać śmietanę i miksować, póki wszystkie składniki się połączą.
- Do płynnych składników dodać suche, w 3-4 partiach, cały czas miksując.
- Ciasto przelać do formy, zapełniając 3/4 wysokości papilotek. Piec 16-18 minut w 180 stopniach, do "suchego patyczka", całkowicie ostudzić.
- Na krem wymieszać razem mascarpone z masą kajmakową. Kremówkę ubić na sztywno ze szczypta soli. Ubitą kremówkę dodawać do masy karmelowej, łyżka po łyżce, cały czas mieszając.
- Gotowy krem przełożyć do szprycy (lub worka plastikowego z wyciętym otworem) i udekorować nim babeczki (nie żałować kremu! jest go naprawdę sporo). Całość posypać kakao.
(przepis na babeczki z bloga Inquiring Chef, przepis na krem własny)
To miały być zwykłe, szare, choć zdrowsze, żytnie muffiny. Niestety ktoś miał wobec nich nieco inne plany i już przed pieczeniem uszykował lukier i brokatowe pisaki do ozdoby ciast, kupione wcześniej z myślą o Wielkanocy. I tak, pierwotnie rustykalny wygląd i smak babeczek szlag trafił. Jednak muffiny same w sobie były mało słodkie, więc koniec końców gruba warstwa lukru wyszła im na dobre :-)
Składniki (na 16 sztuk):
- 1 szklanka mąki żytniej chlebowej (typ 720)
- 1/2 szklanki mąki pełnoziarnistej
- 1/2 szklanki otrębów żytnich
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 1 łyżeczka cynamonu
- 1/2 szklanki suszonej żurawiny
- 1/2 szklanki miodu
- 1/2 szklanki oleju
- szklanka maślanki
- 2 jajka, rozbełtane
- lukier ukręcony z wody i cukru pudru z odrobiny cukru waniliowego
- W większej misce umieścić składniki suche, w mniejszej mokre. Do suchych składników wlać mokre, wsypać żurawinę- całość wymieszać krótko, niedbale.
- Ciasto umieścić w formie do pieczenia muffin, zapełniając 3/4 każdej papilotki i piec 20-25 min. w 180 stopniach, do tzw. 'suchego patyczka'.
- Muffiny wystudzić i obficie ozdobić lukrem waniliowym.
Idealne, gdy goście w drodze, a ja mam dosłownie 5 minut na przygotowanie czegoś słodkiego. Co prawda każde muffiny przygotowuje się ekspresowo, a podstawowe składniki potrzebne do ich przyrządzenia znajdują się zapewne w większości kuchennych szafek . Jednakże to właśnie muffiny czekoladowe uważam za najbezpieczniejsze do zaserwowania każdemu- bo czy znacie kogoś, kto nie lubiłby czekolady?
Jej wysokość babeczka czekoladowa. Intensywnie czekoladowa i mokra- smakiem i strukturą przypomina klasyczne brownie. Należy uważać, by babeczek nie piec zbyt długo, bo będą za suche i użyć dobrej jakości gorzkiej czekolady, wtedy sukces murowany.
Zosia po otrzymaniu od Gwiazdora (maczała w tym nieco palce jej chrzestna, mistrzyni trafnych prezentów) zestawu do pieczenia 'Muffinki' (wyd. Olesiejuk) wpadła w istny pieczeniowy szał! Zestaw zawiera różne przydatne do pieczenia babeczek rzeczy, mi in. szprycę do dekorowania, papilotki, ale przede wszystkim karty z przepisami i ładnymi zdjęciami, które strasznie przypadły siostrze do gustu. Od razu odpowiednio je posegregowała, ustawiając na przedzie te, które chce upiec najszybciej (niektórym już na wstępie nie dała szansy, bo "są za zwykłe i mają za mało bajerów"). Zocha ma straszną frajdę, a ja zyskałam w kuchni małego, niezmiernie ambitnego pomocnika, co mnie ogromnie cieszy.
To już kolejny wypiek przygotowany na podstawie przepisu z tego zestawu (pierwsze były różane babeczki), tym razem Zosia przygotowała wszystko sama, ja zajęłam się jedynie kremem. Osobiście do przepisu na pewno wrócę, może użyję go w jakiejś innej formie. Babeczki były mięciutkie,do ich przygotowania nie użyłyśmy miksera, równo wyrosły, a dodatek mąki kukurydzianej sprawił, że ciasto jest przyjemnie złociste.
Składniki (12 sztuk):
babeczki:
- 100 g mąki kukurydzianej
- 140 g mąki pszennej
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g cukru pudru
- 1/4 łyżeczki soli
- 110 g masła, stopionego
- 2 jajka
- 100 ml mleka
- 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 50 g masła, miękkiego
- 100 ml mleka
- 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
- 350 g cukru pudru
- 100 g startej białej czekolady
- Piekarnik nastawić na 160 stopni, blachę na muffiny wyłożyć papilotkami.
- Do dużej miski wsypać mąki, proszek do pieczenia i cukier puder. W drugiej misce dobrze wymieszać masło, jajka, mleko i ekstrakt.
- 1/3 masy jajecznej wlać do miski z cukrem i ostrożnie wymieszać. Dodać pozostałą część masy i ucierać, aż wszystkie składniki dobrze się połączą. Ciasto powinno być dość gęste.
- Masę przełożyć do papilotek i piec 17-20 minut, aż babeczki zrobią się złocistobrązowe i sprężyste. Blachę wyjąć z piekarnika, odczekać 10 minut, następnie wyjąć je z formy i odstawić do ostygnięcia.
- Teraz krem. Miękkie masło ubijać mikserem przez 2-3 minuty, aż zrobi się puszyste. Dodawać partiami i na przemian mleko, cukier puder i ekstrakt i miksować, aż krem będzie lekki i gładki.
- Wierzch każdej ostudzonej babeczki pokryć grubą warstwą kremu, udekorować startą czekoladą. Smacznego!
(przepis z zestawu 'Muffiny', wydawnictwo Olesiejuk)
Wreszcie miałam możliwość ponownego wykorzystania syropu z płatków róży, który przywiozłam z Bułgarii. Czekając grzecznie na kuchennej półce, po 1,5 roku doczekał się w końcu swoich kolejnych 5 minut.
Różany aromat w wypieku jest delikatnie wyczuwalny, babeczki są kusząco mięciutkie dzięki sporej ilości masła w nich zawartych. Radzę użyć prawdziwego masła, nie margaryny, te słodkie cuda naprawdę sporo mu zawdzięczają.
Składniki ( na 12 babeczek):
Wsystkie składniki muszą mieć temperaturę pokojową!
- 150 g mąki
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 225 g masła miękkiego
- 225 g cukru pudru
- 4 jajka
- 1 łyżka wody różanej (użyłam syropu z płatków róży)
- 1 łyżka kremówki
- 175 g cukru pudru
- 3-4 łyżeczki wrzącej wody
- czerwony/różowy barwnik spożywczy
- kolorowa posypka
- Piekarnik nastawić na 180 stopni, formę do muffinek wyłożyć papilotkami.
- Miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem na puszystą masę. Dodawać po jednym jajku, cały czas miksując. Dodać mąkę i proszek do pieczenia, zmiksować, wlać wodę różaną i kremówkę, wszystko ponownie zmiksować. Masa powinna być gęsta i gładka.
- Ciastem wypełnić papilotki, piec babeczki przez 20-25 minut, aż porządnie się przyrumienią.
- Wyjąc blachę z piekarnika, odczekać 5 minut, następnie wyłożyć je z formy i pozostawić do całkowitego ostudzenia.
- Z cukru pudru, barwnika i wody ukręcić lukier, ozdobić nim babeczki, posypać posypką.
(przepis pochodzi z zestawu 'Muffinki', wyd. Olesiejuk, babeczki ozdobiła Zosia)
Te babeczki są ekspresowe, bezproblemowe, można je upiec z dowolnymi owocami lata. Zachęcają uroczym, 'serduszkowym' wyglądem, choć oczywiście można je zrobić w zwykłej formie na muffiny. Jak każde babeczki, można je z łatwością spakować i zabrać na piknik, który jest jak najbardziej wskazany pod koniec sierpnia- korzystajmy z końcówki lata, w końcu jesień już za pasem!
Składniki (na 12 zwykłych babeczek):
2. Do każdego otworu formy na babeczki włożyć łyżkę ciasta, na to połówkę śliwki i na wierzch znów ciasta, tak, by wypełniało 2/3 wysokości (należy pamiętać, by formę niesilikonową wyłożyć papierowymi papilotkami).
3. Babeczki piec ok. 25 minut. Gdy wystygną, polać lukrem z cytryny i cukru pudru lub posypać cukrem pudrem.
Smacznego!
(przepis autorski)
Składniki (na 12 zwykłych babeczek):
- 2 szkl. mąki
- 0,5 szkl. płatków owsianych błyskawicznych
- 3/4 szkl. cukru
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżka cukru waniliowego
- 0,5 szkl. oleju
- 1 szkl. jogurtu naturalnego/kefiru/maślanki
- 1 duże jajo
- 200 g śliwek, wypestkowanych i podzielonych na połowy
2. Do każdego otworu formy na babeczki włożyć łyżkę ciasta, na to połówkę śliwki i na wierzch znów ciasta, tak, by wypełniało 2/3 wysokości (należy pamiętać, by formę niesilikonową wyłożyć papierowymi papilotkami).
3. Babeczki piec ok. 25 minut. Gdy wystygną, polać lukrem z cytryny i cukru pudru lub posypać cukrem pudrem.
(przepis autorski)
Ślicznie wyglądające i piękne pachnące muffiny. Najlepsze na treściwszy posiłek poza domem, zabrałam je na żaglówkę na kolację. Dobre na ciepło, kiedy ser w środku smakowicie się ciągnie.
Składniki:
1. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mąkę, proszek do pieczenia, zioła wsypać do jednej miski. W drugiej umieścić olej, jogurt, jajo.
2. Składniki mokre wlać do suchych, wymieszać łyżką (tylko przez chwilę, mają zostać grudki).
3. Camembert pokroić w kostkę, oliwki i pomidorki na pół. Ser i oliwki wsypać do ciasta, wymieszać.
4. Formę do muffinek wyłożoną papilotkami wypełnić ciastem do 2/3 wysokości. Na wierzchu ułożyć po 3 połówki pomidorków koktajlowych.
5. Piec około 30 minut, podawać najlepiej na ciepło.
Smacznego!
(przepis autorski)
Składniki:
- 2 szklanki mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2 łyżki ziół prowansalskich
- 0,5 szklanki oleju
- 1 jajo
- 1 szklanka jogurtu naturalnego
- 130 g zielonych oliwek nadziewanych serem pleśniowym
- 100 g sera camambert z pieprzem
- 200 g żółtych pomidorków koktajlowych
- sól, pieprz do smaku
1. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. Mąkę, proszek do pieczenia, zioła wsypać do jednej miski. W drugiej umieścić olej, jogurt, jajo.
2. Składniki mokre wlać do suchych, wymieszać łyżką (tylko przez chwilę, mają zostać grudki).
3. Camembert pokroić w kostkę, oliwki i pomidorki na pół. Ser i oliwki wsypać do ciasta, wymieszać.
4. Formę do muffinek wyłożoną papilotkami wypełnić ciastem do 2/3 wysokości. Na wierzchu ułożyć po 3 połówki pomidorków koktajlowych.
5. Piec około 30 minut, podawać najlepiej na ciepło.
Smacznego!
(przepis autorski)
Bardzo smaczne, świetnie się prezentują. Wystąpiły w roli prezentu, podobno zrobiły furorę (przynajmniej tak twierdzi mama :). Krem jest aksamitny, delikatny, świetnie kontrastuje z kwaśnym agrestem. Nie miałam papilotek, więc zrobiłam je z papieru do pieczenia, miały swój urok.
Składniki:
na muffiny:
(na 12 muffinek)
1. Z papieru do pieczenia wyciąć kwadraty, zostawić je na wyłożenie blachy.
2. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. W jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki. W drugiej rozbełtać lekko jajka, dodać olej, kremówkę i mleko.
3. Do pierwszej miski wlać mokre składniki, agrest i wymieszać łyżką ( tylko do połączenia się składników, mają zostać grudki!).
4. Ciasto wyłożyć do wgłębień wyłożonych papilotką z papierem do pieczenia do 2/3 wysokości. Piec ok. 25 minut, do zezłocenia.
5. Teraz krem. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, inaczej się zważy ( po prostu wyciągnąć je z lodówki na 2 h przed przygotowywaniem). Masło ucierać masłem, dodawać powoli cukry, ubić na gładką puszystą masę. Po tym czasie łyżką dodawać powoli serek, zmiksować.
6. Krem przekładamy do szprycy do dekorowania i wkładamy do zamrażalnika na 0, 5 h (jeśli ozdabiasz muffiny łyżką, włóż miseczkę z kremem.
7. Dekorować ostudzonej muffiny kremem, trzymać w lodówce.
Smacznego!
Składniki:
na muffiny:
(na 12 muffinek)
- 2 szklanki mąki
- 3/4 szklanki cukru
- 1/2 szklanki oleju
- 1 szklanka kremówki i mleka ( w skali 1:1)
- 1 duże jajo
- szczypta soli
- 250 g agrestu
- 100 g masła
- 250 g serka kremowego śmietankowego ( Turek kanapkowy lub Philadelphia)
- 1 czubata szklanka cukru pudru
- 2 łyżki cukru waniliowego
1. Z papieru do pieczenia wyciąć kwadraty, zostawić je na wyłożenie blachy.
2. Piekarnik nagrzać do 180 stopni. W jednej misce wymieszać wszystkie suche składniki. W drugiej rozbełtać lekko jajka, dodać olej, kremówkę i mleko.
3. Do pierwszej miski wlać mokre składniki, agrest i wymieszać łyżką ( tylko do połączenia się składników, mają zostać grudki!).
4. Ciasto wyłożyć do wgłębień wyłożonych papilotką z papierem do pieczenia do 2/3 wysokości. Piec ok. 25 minut, do zezłocenia.
5. Teraz krem. Wszystkie składniki powinny mieć temperaturę pokojową, inaczej się zważy ( po prostu wyciągnąć je z lodówki na 2 h przed przygotowywaniem). Masło ucierać masłem, dodawać powoli cukry, ubić na gładką puszystą masę. Po tym czasie łyżką dodawać powoli serek, zmiksować.
6. Krem przekładamy do szprycy do dekorowania i wkładamy do zamrażalnika na 0, 5 h (jeśli ozdabiasz muffiny łyżką, włóż miseczkę z kremem.
7. Dekorować ostudzonej muffiny kremem, trzymać w lodówce.
Smacznego!
(przepis autorski) dodany do Festiwalu Cupcakes 2012



